Sport.pl

Legia - Korona 1:1. Gino Letteri: Przyjechaliśmy do Warszawy po wygraną

- Przed meczem mówiliśmy sobie, że przyjeżdżamy na Legię po wygraną. Nie udało się i trochę szkoda - powiedział Gino Letteri, trener Korony Kielce, która w 2. kolejce Ekstraklasy zremisowała 1:1 z Legią w Warszawie.

Legia wciąż czeka na pierwszą wygraną w lidze. W sobotę, w 2. kolejce Ekstraklasy, zremisowała 1:1 z Koroną Kielce. I z tego punktu powinna się cieszyć, bo choć raczej dominowała przez większą część meczu , to jednak goście w tym spotkaniu mieli lepsze okazje.

- Przed meczem mówiliśmy sobie, że przyjeżdżamy na Legię po wygraną. Gdybyśmy jako pierwsi strzelili gola, mogło to się udać. Nie udało się - strzeliła Legia, a my musieliśmy gonić - i trochę szkoda - powiedział po meczu Gino Letteri, który po chwili zapytany został o to, czy ma pretensje do sędziego za to, że skończył mecz w momencie, kiedy jego zespół wychodził z kontrą. - Nie, nie mam. Zero zastrzeżeń do arbitra prowadzącego to spotkanie - odparł.

Więcej pytań do trenera Korony nie było. Za tydzień jego zespół zagra w Kielcach z Cracovią. Początek meczu w poniedziałek o 18.

Więcej o: