Z Piotrkowianinem kolejna pauza doświadczonych zawodników. Ivić będzie miał zmiennika

Wciąż bez czterech zawodników Vive Tauron zagra swój pierwszy mecz w Hali Legionów w zawodowej PGNiG Superlidze. Kielczanie zmierzą się z beniaminkiem rozgrywek - Piotrkowianinem (sobota, godz. 18.30).
W drużynie Tałanta Dujszebajewa zabraknie kontuzjowanych rozgrywających - Słoweńców Deana Bombaca i Urosa Zormana, Michała Jureckiego oraz bramkarza Sławomira Szmala. Wszyscy odpoczywać mają również we wtorkowym meczu ligowym ze Stalą Mielec. Na pierwsze starcie najlepszej drużyny Europy w Lidze Mistrzów (zaplanowane jest w Brześciu na przyszłą sobotę o godz. 17) do gry wrócą Szmal oraz Zorman. Ten pierwszy narzeka na uraz kolana i potrzebuje jeszcze kilku dni odpoczynku.

- Sławek ma w kolanie odczyn alergiczny, ale nie jest to nic groźnego. Potrzebuje jeszcze trochę przerwy. Tym bardziej że w lipcu i sierpniu ciężko pracował z reprezentacją Polski. Musimy zatem umiejętnie gospodarować jego siłami - mówi portalowi kielce.sport.pl Tomasz Strząbała, II trener Vive Tauron Kielce.

Przerwę w intensywnych treningach musiał również mieć Zorman. Czterokrotny zwycięzca Ligi Mistrzów narzekał na kontuzję nadgarstka, którą odniósł na olimpiadzie. Na pewno jednak ten 36-letni zawodnik będzie mógł wystąpić z Mieszkowem.

- Nie ma takiej potrzeby, by Sławek i Uros wracali wcześniej do gry. Nie będziemy ryzykować. Tym bardziej że teraz mamy takie spotkania, w których mogą się pokazać młodzi zawodnicy - np. Patryk Walczak, Darko Djukić, Paweł Paczkowski czy Piotrek Chrapkowski - dodaje asystent Tałanta Dujszebajewa.

Być może z Piotrkowianinem kielczanie nie będą mieć tylko jednego bramkarza w składzie - Filipa Ivicia. Chorwat grał po sześćdziesiąt minut w dwóch dotychczasowych pojedynkach ligowych - z Wybrzeżem Gdańsk oraz Meblami Wójcik Elbląg. Sztab szkoleniowy kieleckiej siódemki planuje włączyć do składu jednego z bramkarzy drugiej drużyny. Na treningi dołączył Krzysztof Markowski, który ma już za sobą debiut w PGNiG Superlidze. I nawet jeśli wystąpi w sobotę z Piotrkowianinem, to zgodnie z przepisami dzień później będzie mógł zagrać w pierwszoligowych derbach drugiej drużyny kieleckiego klubu z KSZO Ostrowiec. Dwa weekendowe mecze może również zaliczyć leworęczny rozgrywający Branko Vujović, który wraca do zdrowia po chorobie.