Sport.pl

Vive Tauron w Lubinie kończy pierwszą rundę

Vive Tauron Kielce we wtorek kończy pierwszą rundę fazy zasadniczej PGNiG Superligi. Mistrzowie Polski zagrają na wyjeździe z Zagłębiem Lubin (początek o godz. 18).
Kielczanie są w bardzo dobrej formie. W niedzielny wieczór z duńskim Aalborgiem odnieśli już szesnaste zwycięstwo w tym sezonie. Nie stracili jeszcze na krajowym podwórku ani międzynarodowej arenie żadnego punktu. W Champions League na cztery kolejki przed końcem fazy grupowej jest już przesądzone, że w walce o wygraną w grupie liczą się tylko dwie drużyny - oprócz kielczan węgierski Pick Szeged.

Dzieli te drużyny dwa punkty, a w bezpośrednim meczu zagrają w sobotę 6 grudnia w ramach ósmej kolejki. Pasjonująco zapowiada się również walka o zajęcie dwóch pozostałych miejsc premiowanych awansem, bo trzeci Aalborg od ostatniej w tabeli Dunkierki dzieli zaledwie trzy punkty.

We wtorek podopieczni Talanta Dujszebajewa zmierzą się z obecnie szóstym zespołem PGNiG Superligi - Zagłębiem Lubin. Kielecki szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z niemieckiego prawoskrzydłowego Tobiasa Reichmanna, hiszpańskiego kołowego Julena Aginagalde, uniwersalnego rozgrywającego Tomasza Rosińskiego. Oszczędzani będą również chorwacki lewoskrzydłowy Manuel Strlek, który ma lekki problem z mięśniem przywodziciela i chory Sławomir Szmal.

Zagłębie to ligowy średniak. W dotychczasowych dziesięciu meczach zdobyło dziewięć punktów (trzy zwycięstwa, trzy remisy i cztery porażki). W ostatniej kolejce lubianie wysoko ulegli na wyjeździe Orlen Wiśle Płock 27:43 (16:22). Wiodącą postacią tego zespołu jest reprezentant Bośni i Hercegowiny - Faruk Halibegović, który zdobył 52 bramki i zajmuje czwartą pozycję wśród najskuteczniejszych zawodników PGNiG Superligi.

Więcej o: