Sport.pl

Dujszebajew po meczu z Kwidzynem: Jestem zadowolony z gry mojego zespołu

- Po meczu ze Śląskiem, wygranym dziewięcioma bramkami nie byłem zadowolony z gry mojej drużyny, ale teraz jestem - mówi trener Talant Dujszebajew po wygranym pojedynku z MMTS-em Kwidzyn 36:27 (21:14).
Kielecki szkoleniowiec był usatysfakcjonowany z postawy swoich podopiecznych w obu formacjach. - Bardzo dobrze pracowaliśmy w obronie i ataku. Mogę powiedzieć, że ten mecz jest dobrym prognostykiem na kolejne spotkania [już w sobotę starcie w Lidze Mistrzów z węgierskim Pick Szeged - red.] - przyznał Dujszebajew.

Podobnie uważał Krzysztof Lijewski. - Zrobiliśmy to, czego oczekiwał od nas trener - twarda obrona i konsekwentny atak pozycyjny. Chcieliśmy w tym meczu pokazać, że poprzednie spotkania z Kwidzynem były wypadkiem przy pracy. A przecież rywale w ostatnim sezonie napsuli nam sporo chwil - dodał rozgrywający Vive Tauron Kielce.

31-letni zawodnik pochwalił również rywali. - Takie mecze nie wygrywa się w trzy minuty. Chłopaki z Kwidzyna są bardzo ambitni, dobrze ułożeni przez trenera Krzysztofa Kotwickiego, fajnie zagrali, ale wydaje mi się, że oni tu przyjechali bardziej pokazać się z lepszej strony, niż po punkty - dodał Lijewski.

Więcej o: