10 bramek Jurasika nie pomogło. Górnik przegrywa w Płocku

Orlen Wisła Płock wykonał pierwszy krok w kierunku awansu do finału PGNiG Superligi. ?Nafciarze? pokonali w pierwszym meczu Górnika Zabrze 38:26.
"Nafciarze" zaczęli ten mecz dobrze, prowadzili 3:1, ale z każdą minutą rozkręcali się zabrzanie, którzy najpierw odrobili straty, a chwilę później wyszli na prowadzenie różnicą trzech bramek (6:3). Co prawda płocczanie szybko zniwelowali przewagę do jednego trafienia, ale to goście do 16. min prowadzili (9:8). Od tego momentu wynik konfrontacji zaczął się zmieniać na korzyść faworytów, którzy po bramce Mariusza Jurkiewicza doprowadzili do remisu, a po kolejnych trafieniach Valentina Ghionei i Kamila Syprzaka wyszli na prowadzenie 12:9. I do końca pojedynku nie pozwolili rywalom na zbliżenie się w okolice remisu.

W drugiej części gry to zdecydowana przewaga płocczan, którzy z każdą minutą powiększali przewagę. Na uwagę zasługuje również świetna postawa w bramce chorwackiego bramkarza Orlen Wisły a od nowego sezonu Vive Targi Kielce - Marina Šego, który jak natchniony zatrzymywał kontry Bartłomieja Tomczaka, Michała Kubisztala czy Witalija Nata.

- Kibice mogli zobaczyć, jaka jest różnica między naszym zespołem a Wisłą. Wszystko na to wskazuje, że półfinałowa rywalizacja zakończy się trzema łatwymi zwycięstwami Wisły - podsumował pierwszy półfinałowy mecz trener Górnika Patrick Liljestrand. - Tylko na początku pierwszej połowy zagraliśmy dobrze, w drugiej połowie było o wiele gorzej. Szczególnie w obronie.

Szkoleniowiec płockich szczypiornistów podkreślał, że był pod wrażeniem gry Górnika w pierwszej połowie. - W ofensywie zagrali wiele kombinacyjnych, ciekawych składnych akcji. Zawodnicy perfekcyjnie przy tym wykonywali założenia taktyczne, dlatego mieliśmy problemy - dodał Manolo Cadenas. - Po zmianie stron przy odpowiedniej koncentracji i agresywnej postawie w obronie zdołaliśmy odskoczyć na kilka bramek przewagi. Dużo dała nam szeroka ławka rezerwowych, bo mogłem oszczędzać siły czołowych graczy.

Orlen Wisła Płock - Górnik Zabrze 38:26 (19:15)

Orlen Wisła: Wichary, Šego - Nikcević 6, Syprzak 6, Ghionea 5 (2), Jurkiewicz 4, Nenadić 4 (2), Lijewski 3, Montoro 2, Zrnić 2 (1), Kević 2, Wiśniewski 2, Toromanović 1, Kwiatkowski 1.

Górnik: Suchowicz, Kornecki - Jurasik 10, Kubisztal 6 (2), Kuchczyński 3, Orzechowski 2, Stodtko 1, Bushkou 1, Tomczak 1, Nat 1, Twardo 1, Kandora, Niedośpiał, Mokrzki.