Sport.pl

Ostatni mecz Vive z "Lwami" - to była mistrzowska robota [KARTKA Z ARCHIWUM]

Paweł Matys
25.02.2014 , aktualizacja: 26.02.2014 11:04
A A A Drukuj
Turniej o dziką kartę do Ligi Mistrzów. Finał Vive Targi Kielce - Rhein-Neckar Lowen. Bartłomiej Tomczak i Krzysztof Lijewski

Turniej o dziką kartę do Ligi Mistrzów. Finał Vive Targi Kielce - Rhein-Neckar Lowen. Bartłomiej Tomczak i Krzysztof Lijewski (Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta)

- Bohaterem jest cała drużyna - mówił 5 września 2011 po zakończonym happy endem finałowym dreszczowcu o dziką kartę do Ligi Mistrzów Bartłomiej Tomczak po ostatniej konfrontacji Vive Targi Kielce z Rhein-Neckar Löwen.
- Zrobiliśmy dobrą robotę. A także mały krok do przodu dla polskiego szczypiorniaka: mamy dwa zespoły w Lidze Mistrzów - cieszył się przed kamerami Polsatu Bogdan Wenta, były już trener zdobywców dzikiej karty do Ligi Mistrzów.

W finałowym meczu w Hali Legionów były olbrzymie emocje. Jeszcze w 42. minucie "Lwy" prowadzili 19:17. Za chwilę fanów poderwał Michał Jurecki, który efektownym lobem doprowadził do remisu (19:19). Jeszcze głośniej zrobiło się, gdy po trzech kontrach Thorira Olafssona, Tomczaka i Tomasza Rosińskiego ich ulubieńcy znów prowadzili (22:20).

W końcówce meczu jak zwykle w takich potyczkach emocje sięgnęły zenitu. Minutę przed końcem regulaminowego czasu przy remisie Henning Fritz obronił rzut Tomasza Rosińskiego. Za chwilę Sławomir Szmal zatrzymał skutecznego w tej części ówczesnego rozgrywającego "Lwów" - Krzysztofa Lijewskiego. Kielczanie mieli jedną "Wentę" (15 sekund) na uniknięcie dogrywki, ale zostali zastopowani. Na początek dodatkowego czasu show Rosińskiego - dwa przechwyty i dwa gole jego zespołu z kontry. A potem i tak wielka walka do końca dwóch godnych siebie rywali. 30 sekund przed ostatnim gwizdkiem - jak z Valladolid - trafia jednak Jurecki. Szaleje, bo jest 32:30! Nawet dla Rhein Neckar-Löwen to zbyt wiele, a to oznacza Ligę Mistrzów dla Vive Targi Kielce.

Vive Targi Kielce - Rhein Neckar Löwen 32:30 po dogrywce (30:29, 27:27, 13:11)

Vive Targi Kielce w Lidze Mistrzów, Rhein Neckar Löwen w III rundzie Pucharu Federacji.

Vive Targi Kielce: Cleverly, Szmal - Tomczak 6 (2), Buntić 6, Jurecki 5, Tkaczyk 4, Stojković 4, Olafsson 2, Rosiński 2, Zaremba 1, Jurasik 1, Grabarczyk 1, Zorman. Kary: 6 minut.

Rhein-Neckar Löwen: Stojanović, Fritz - Gensheimer 9 (2), Groetzki 7, K. Lijewski 5, Sesum 3, Bielecki 2, Schmid 2, Gunnarsson 1, Roggisch. Kary: 10 minut.

Sędziowali: Matija Gubica i Boris Milosević (obaj Chorwacja). Widzów: 4000.

Przebieg - I połowa: 0:2, 2:2, 2:3, 4:3, 4:5, 5:5, 5:6, 8:6, 8:7, 9:7, 9:8, 11:8, 11:10, 12:10, 12:11, 13:11; II połowa: 13:14, 14:14, 14:15, 15:15, 15:16, 17:16, 17:17, 17:19, 19:19, 19:20, 22:20, 22:21, 23:21, 23:22, 24:22, 24:23, 25:23, 25:25, 26:25, 26:26, 27:26, 27:27; dogrywka: 29:27, 29:28, 30:28, 30:29, 31:29, 31:30, 32:30.

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane