Sport.pl

Vive w mocno okrojonym składzie wraca do pracy, ale i tak będzie się działo

Zaledwie dwóch zawodników będzie na środowym, pierwszym w nowym roku treningu Vive Targi Kielce. To Grzegorz Tkaczyk oraz Mateusz Jachlewski
Mistrzowie Polski przygotowania do najważniejszej części sezonu rozpoczną w bardzo mocno okrojonym składzie. Oczywiście to wszystko przez rozpoczynające się w niedzielę 12 stycznia mistrzostwa Europy. A tam może zagrać nawet aż 13 zawodników Vive Targi Kielce: szóstka Polaków: Michał Jurecki, Piotr Chrapkowski, Karol Bielecki, Sławomir Szmal, Krzysztof Lijewski i Piotr Grabarczyk, piątka Chorwatów: Denis Buntić, Żeljko Musa, Manuel Strlek, Ivan Cupić i Venio Losert oraz Islandczyk Thorir Olafsson. Małe szansę ma też kontuzjowany Hiszpan Julen Aginagalde.

Oprócz kadrowiczów zabraknie również Urosa Zormana, który przebywa jeszcze na zgrupowaniu reprezentacji Słowenii oraz Tomasza Rosińskiego. Popularny "Rosa" w środę jedzie bowiem na konsultację lekarską do doktora Krzysztofa Ficka do Bierunia.

Pierwszy trening rozpocznie się w środę o godz. 16 w Hali Legionów. - Będziemy kształtować główne cechy motoryczne zawodników. Być może zagramy w siatko nogę, na pewno coś wymyślimy i będzie się działo. Ustalimy sobie harmonogram pracy w najbliższych tygodniach, ale musi być on elastyczny. Nie wiadomo bowiem jeszcze ilu piłkarzy będziemy mieć do dyspozycji, ilu pojedzie na Euro - opowiada Tomasz Strząbała, drugi trener Vive Targi Kielce.

Więcej o: