Sport.pl

Rosiński dobrze rozgrywał, Polacy gromili Szwedów, ale wygrali minimalnie

Tomasz Rosiński zaprezentował się z najlepszej strony z piątki zawodników Vive Targi Kielce w wygranym meczu reprezentacji Polski ze Szwecją 29:28 (14:10) na turnieju Supercup 2013.
Popularny "Rosa" prowadził grę biało-czerwonych przez większą część spotkania i miał dobre statystyki. Zdobył pięć bramek na siedem rzutów, miał 2 asysty oraz jedną stratę.

Jednego gola więcej zdobył jego klubowy kolega Karol Bielecki. "Kola" potrzebował na to dziesięć prób. Oprócz tego miał asystę, ale też aż pięć strat. Trzeci z kieleckich rozgrywających Piotr Chrapkowski występował tylko na środku obrony. Obok niego grał już etatowy defensor kadry Piotr Grabarczyk, który zdobył gola, miał asystę oraz blok. Słabiej niż w meczu z Egiptem spisał się Sławomir Szmal. Bramkarz Vive Targi Kielce obronił pięć na 17 rzutów Szwedów.

Polacy doskonale zaczęli pojedynek. Bardzo dobrze grali w obronie, skutecznie w ataku (siedem goli w pierwszej połowie duetu Rosiński - Bielecki). W 22. minucie podopieczni Michaela Bieglera prowadzili aż 13:5. Po przerwie nie grali już jednak tak dobrze, niemiecki szkoleniowiec sprawdzał kilku rezerwowych i Skandynawowie odrobili straty. W ostatniej akcji mieli nawet szansę na wyrównanie (Polacy po karze dla Bieleckiego grali w osłabieniu), wycofali bramkarza, ale nie udało im się zdobyć bramki, a rzut z wolnego po czasie obronił Marcin Wichary.

W niedzielę na zakończenie turnieju Polska zmierzy się z Niemcami (w sobotę pokonali Egipt 36:25) w meczu o pierwsze miejsce. Początek spotkania o godz. 17. Oba zespoły mają dotychczas komplet czterech punktów.

Polska - Szwecja 29:28 (14:10)

Polska : Szmal, Wichary - Kuchczyński 7, Bielecki 6, Rosiński 5, Krajewski 4, Wiśniewski 2, Jaszka 1, Szyba 1, Syprzak 1, Grabarczyk 1, Orzechowski 1, Chrapkowski, Daszek, Kostrzewa.

Więcej o: