Bojowe Vive po losowaniu Ligi Mistrzów: Rywale mocni, ale my też

THW Kiel, Atletico Madryt, KIF Kolding Kopenhaga, Dunkierka i prawdopodobnie Contanta rywalami Vive Targi Kielce w fazie grupowej Ligi Mistrzów. - Trudna grupa, ale mamy szansę na drugie miejsce - mówi Sławomir Szmal.
Vive Targi Kielce było losowane z drugiego koszyka i mogło uniknąć tylko PSG, Croatii Osiguranje i Gorenje Velenje. Była szansa na powtórkę szczęśliwego rozwiązania sprzed roku, dlatego też kielczanie życzyli sobie trafić na Aalborg z pierwszego koszyka czy też St. Petersburg z trzeciego. Ale w piątkowy wieczór w zabytkowej Glorietcie w kompleksie pałacowym wiedeńskiego Schönbrunn Jean Brihault, prezydent EHF, i Michael Wiederer, sekretarz europejskiej federacji, nie byli łaskawi dla mistrzów Polski, wyciągając najmocniejszego lub drugiego pod względem trudności rywala z każdego koszyka. - Trafiły nam się dwie uznane marki - Atletico i Kiel. Niemcy będą niekwestionowanym faworytem grupy, będą dodatkowo zmotywowani tym, że ograliśmy ich w ostatnim Final Four w Kolonii [31:30 po dreszczowcu - przyp. red.]. Myślę jednak, że możemy ich ograć u siebie. Atletico to już nie ten sam zespół co wcześniej, ma swoje potężne kłopoty, ale zawsze będzie groźne. KIF Kolding to też wymagający, klasowy przeciwnik, ma w składzie wielu byłych i obecnych reprezentantów Danii. Ale Dunkierka już chyba od tego grona odstaje, troszkę niespodziewanie ze względu na kłopoty Montpellier była druga we Francji. To samo z zespołem z kwalifikacji. Ogólnie u siebie jesteśmy w stanie wygrać z każdym i powalczyć o drugie miejsce - ocenia Tkaczyk.

Szmal potwierdza: - Czy to grupa śmierci? Na pewno jest trudna, najmocniejsi są Niemcy. Ale patrząc realnie, mamy szansę na zajęcie drugiej lokaty. O pierwszą będzie bardzo trudno, faworytem będzie Kiel. I z nimi będziemy jednak walczyć, sprawa jest otwarta.

Bartłomiej Tomczak, skrzydłowy mistrzów Polski ostrożniejszy: - Grupa jest ciekawa, dużo mocniejsza niż rok temu. Kiel pewnie bardzo będzie się chciał nam zrewanżować, ale my też udowodnić, że to nie był przypadek. Atletico z tym trenerem [Talant Dujszebajew - przyp. red.] zawsze będzie groźne. W każdym meczu z każdym możemy powalczyć, a o szansach wolę nie mówić. Lepiej małymi kroczkami do celu...

Jego kolega ze skrzydła Mateusz Jachlewski zadowolony z losowania. Nie uważa też, że kielczanie trafili do najtrudniejszej grupy. - Słyszałem, że mówi się, że nasza grupa to grupa śmierci, ale dla mnie jest nią ta z Barceloną, PSG i innymi. Cieszę się też, że trafiliśmy jeszcze raz na Kiel - będzie okazja udowodnić, że w ostatnim Final Four nie wygraliśmy z nimi przypadkiem. Oczywiście nie jesteśmy faworytem, Kiel to taka drużyna, której celem jest zawsze wygrana w Lidze Mistrzów. Ale my też nie jesteśmy już drużyną, która powinna się obawiać Dunkierki czy nawet Atletico Madryt, które przecież oddało sporo zawodników.

Klasę kielczan podkreśla także wiceprezes klubu Marian Urban. - Kiel to marka, Atletico to marka, do tego reprezentanci potęg w handballu jak Dania i Francja w grupie. Ale my jesteśmy przecież trzecią drużyną Europy i też jesteśmy bardzo mocni! Marzeniem w kontekście dalszych gier byłaby pierwsza dwójka i myślę, że stać nas na to. Sportowo grupa jest trudna, ale marketingowo wyszło naprawdę super. Przyjadą najmocniejsi - siódemki z Niemiec, Francji, Hiszpanii i Danii. A gra z takim Kielem to zawsze jest marzenie. Może pół żartem pół serio rzucę, żebyśmy zagrali z nimi na stadionie Korony (śmiech)?

Podział na grupy w Lidze Mistrzów

Grupa A: MKB Veszprem, Croatia Osiguranje Zagrzeb, St. Petersburg, Rhein-Neckar Löwen, Celje Pivovarna Lasko, kwalifikant z grupy 3. (Borac Banja Luka, Motor Zaporoże, Vojvodina Nowy Sad lub Alpla Hard);

Grupa B: THW Kiel, Vive Targi Kielce, Atletico Madryt, KIF Kolding Kopenhaga, Dunkierka, kwalifikant z grupy 4. (Constanta, HV Kras/Volendam, FC Porto Vitalis lub Elverum Handball);

Grupa C: FC Barcelona, PSG Handball, Vardar PRO Skopje, Wacker Thun, kwalifikant z grupy 2 (Dinamo Mińsk, AEK Ateny, Tatran Preszov lub Besiktas), zdobywca dzikiej karty (Orlen Wisła Płock, Montpellier, Pick Szeged lub Metalurg Skopje);

Grupa D: Aalborg, Gorenje Velenje, Flensburg-Handevitt, Naturhause La Rioja, Drott Halmstadt lub Handball Esch, HSV Hamburg lub Füchse Berlin.