Trener Górnika: Do meczu z Koroną musimy podejść bardziej zmotywowani niż do Legii

Kielczanie są ostatnio na fali, ale każda drużyna ma słabsze momenty. Jeśli od początku będziemy grać agresywnie, to jestem przekonany, że wygramy - mówi Andrzej Rybarski, trener Górnika Łęczna przed sobotnim meczem z Koroną Kielce.
Zespół Górnika w ostatniej kolejce błysnął znakomitą końcówką meczu. Przegrywał na wyjeździe z Piastem Gliwice już 0:3, ale potrafił doprowadzić do remisu. Dwa gole strzelił w... dodatkowym czasie gry, a wyrównującego na 3:3 w 95 minucie. - Pokazaliśmy, że mamy w zespole mężczyzn. Wniosek z tego jest taki, że nie powinniśmy tracić w ten sposób bramek, nie możemy też liczyć na szczęście, ale do początku trzeba się starać walczyć o zwycięstwo. Niestety takiego nastawienia przed meczem na Śląsku nie było. Chcemy to zmienić i do nadchodzącego starcia z Koroną będziemy się właśnie przygotowywali pod tym kątem - przyznał Andrzej Rybarski.

Bardzo chwali on kielecki zespół. - Do potyczki z Koroną musimy podejść jeszcze bardziej zmotywowani niż do spotkania z Legią. Kielczanie są ostatnio na fali, wygrywają mecz za meczem, strzelają bramki i plasują się na czwartym miejscu w tabeli Lotto Ekstraklasy. Jednak każda drużyna ma słabsze momenty i każdą da się pokonać. Jeśli od początku będziemy grać agresywnie, to jestem przekonany, że wygramy - dodaje Andrzej Rybarski.

Więcej o: