Herold Goulon blisko Korony. Decyzja do końca tygodnia

Herold Goulon może zostać pierwszym zimowym transferem Korony. Francuskiego pomocnika do gry w Kielcach namawia trener Ryszard Tarasiewicz.
Według naszych informacji wychowanek słynnej piłkarskiej szkółki Clairefontaine rozwiązał już obowiązujący do końca sezonu kontrakt z Zawiszą Bydgoszcz (klub jeszcze tego oficjalnie nie ogłosił). Goulon mógłby zatem trafić do Kielc jako wolny zawodnik.

Rozmowę z Francuzem odbył już trener Tarasiewicz, który latem 2013 roku sprowadził go do Bydgoszczy. Szkoleniowiec przedstawił piłkarzowi warunki, na jakie mógłby liczyć w Kielcach. Goulon, który w Zawiszy zarabiał ok. 40 tys. zł, w Koronie otrzymywałyby zdecydowanie niższe wynagrodzenie. Kielczanie są w stanie zagwarantować mu maksymalną pensję na poziomie zarobków jego rodaka Oliviera Kapo, a zatem nieprzekraczającą 6 tys. euro. Umowa miałaby na razie obowiązywać tylko do końca sezonu.

Były piłkarz Blackburn Rovers ma dać odpowiedź do końca tygodnia. Francuski pomocnik rozważa bowiem także oferty z Cypru oraz Portugalii.

Mierzący 192 cm Goulon może występować w środku drugiej linii oraz jako stoper. W tym sezonie po wyleczeniu kontuzji pleców zagrał w ośmiu meczach. W poprzednim - w 16 jesiennych występach zdobył dwa gole.

Więcej o: