Były obrońca Korony trenuje z Lechią Gdańsk. Ale może wróci do Kielc?

Były obrońca Korony Tomasz Lisowski rozpoczął tygodniowe testy w Lechii Gdańsk. O jego powrocie myślą też w Kielcach.
Pod koniec października wychowanek Zatoki Braniewo po rozegraniu zaledwie dwóch meczów w ekstraklasie rozwiązał umowę z Pogonią Szczecin. Zainteresowany jego sprowadzeniem jest m.in. walczący o pozostanie w pierwszej lidze Widzew Łódź (Lisowski występował w jego barwach w latach 2007-10), ale zawodnik liczy na znalezienie pracodawcy w ekstraklasie.

W poniedziałek 29-letni lewy obrońca został zaproszony na tygodniowe sprawdziany do Lechii Gdańsk. - Trener Brzęczek chce mi się przyjrzeć. Będę trenował w Gdańsku do sobotniego meczu z Lechem, po którym być może zapadną jakieś decyzje - mówi portalowi kielce.sport.pl Tomasz Lisowski.

Według naszych informacji nie można jednak także wykluczać jego powrotu do Korony. Zawodnika chętnie w Kielcach na nowo widziałby trener Ryszard Tarasiewicz. Obaj mieli okazję spotkać się i porozmawiać przy okazji sobotniego meczu w Szczecinie.

Lisowski z Koroną rozstał się po poprzednim sezonie, władze klubu zdecydowały nie przedłużać z nim wygasającej umowy. W Kielcach popularny "Lisu" występował od 2011 roku - zagrał w 75 meczach ekstraklasy i zdobył jednego gola. Ostatni rok był jednak dla niego całkowicie stracony, po tym jak w jesiennym spotkaniu z Pogonią zerwał więzadła krzyżowe.