Sport.pl

Po Bełchatowie: Golański (prawdziwy) maestro, nierówny Janota i bohater Petrow [OCENY WYBORCZEJ]

Korona strzeliła Bełchatowowi dwa gole, ale to piłkarze defensywni i bramkarz zasłużyli na najwyższe noty. Oceny dla podopiecznych Ryszarda Tarasiewicza po szóstej wygranej w sezonie.
Tradycyjnie w skali 1-10. Pozwolą nam wybrać piłkarza rundy jesiennej i całego sezonu.

Oceny za Bełchatów

Vytautas Cerniauskas (90) - 7

Występ ocierający się o perfekcję. Bezbłędny, wprowadzający spokój. I jeszcze ta znakomita interwencja przy sytuacji Ślusarskiego.

Paweł Golański (90) - 8

Kiedyś w Koronie był samozwańczy El Maestro... "Golo" to jest prawdziwy maestro. Zwłaszcza przy stałych fragmentach.

Piotr Malarczyk (90) - 7

Drugą setkę występów w ekstraklasie rozpoczął tak, jak zakończył pierwszą, czyli znakomitym występem. Królował w powietrzu.

Radek Dejmek (90) - 6

Czech dostosował się poziomem do kolegi ze środka defensywy. Choć wyprowadzenie piłki do gry tradycyjnie do poprawy.

Kamil Sylwestrzak (90, gol) - 7

Trzeci gol w sezonie, a zatem już teraz wyrównał rekord z poprzednich rozgrywek. I życzymy kolejnych trafień.

Paweł Sobolewski (90) - 5

Od kiedy wrócił do podstawowego składu Korona wygrywa wszystkie mecze. Tydzień temu z Zawiszą siedział na ławce i był remis... Wiadomo zatem co ma być w Szczecinie.

Kyryło Petrow (90) - 6

Dla nas zdecydowanie największy bohater meczu. Przynajmniej na 90 minut zapomniał o swych problemach i niemal w pojedynkę rozbijał ataki Bełchatowa.

Michał Janota (78, Ż) - 5

Zaliczył kilka takich podań, że palce lizać. Ale zaliczył też kilka takich, że zęby bolały.

Nabil Aankour (80) - 6

Żywe srebro, gdy tylko dostanie piłkę natychmiast biegnie do przodu. Coraz lepiej radzi sobie też wspomagając w defensywie Sylwestrzaka.

Olivier Kapo (90) - 5

I co z tego, że bez gola, skoro momentami ściągał na siebie uwagę trzech rywali. Wykonał naprawdę mnóstwo ważnej roboty.

Przemysław Trytko (90, gol) - 7

Tym bardziej się cieszymy, bo my akurat nie zwątpiliśmy, że w końcu się przełamie. Teraz będzie już łatwiej.

Sergej Pilipchuk (90) - 5

Wspomógł Petrowa w końcówce w środku pola. I zaliczył całkiem udaną zmianę.

Jacek Kiełb (10) - 5

Trochę zdziwiliśmy się, że wszedł tak późno, bo wydawało się, że któregoś ze skrzydłowych powinien wymienić wcześniej.

Siergiej Chiżniczenko (90) - 5

Pokazał się w doliczonym czasie z naprawdę niezłej strony. Może więc warto raz jeszcze sprawdzić go w dłuższym wymiarze?

Więcej o: