Po Lechu: pracowity Malarczyk, sprytny Aankour i... bon Kapo [OCENY WYBORCZEJ]

Za wiarę do końca, nie poddawanie się i konsekwencję przy rzutach rożnych Pawła Golańskiego - za to Koronie na pewno należą się brawa za mecz z Lechem. I oby szczęście powróciło na dłużej. Noty dla kielczan za remis z ?Kolejorzem? (2:2).
Tradycyjnie w skali 1-10. Pozwolą nam wybrać piłkarze rundy jesiennej i całego sezonu.

Oceny za Lecha

Vytautas Cerniauskas (90) - 6

Po nerwowym początku w Koronie, w ostatnich tygodniach prezentuje się zdecydowanie lepiej. Przy golach bez szans, brawa za wybronienie strzału Kamińskiego.

Paweł Golański (90, asysta) - 5

Idealnie dograł na głowę Kapo, współtwórca gola Sylwestrzaka. Ale w pełni zdrowia to na pewno w niedzielę nie był...

Piotr Malarczyk (90) - 6

Zaczął słabo, jak cała Korona. Ale potem było już tylko lepiej. Asekurował Golańskiego na prawej stronie, naprawiał błędy Dejmka.

Radek Dejmek (90) - 3

Gdyby Lech do przerwy prowadził 3:0, w Chorzowie raczej nie podniósłby się z ławki. Bardzo elektryczny i niepewny.

Kamil Sylwestrzak (90, gol) - 5

Udem nie udem, ważne, że do siatki. Dla takich chwil warto grać.

Jacek Kiełb (90) - 4

Zaliczył rajd i... znikał na wiele minut. Nie pomagał też w defensywie słabiej dysponowanemu Golańskiemu.

Vlastimir Jovanović (90, Ż) - 6

To on w doliczonym czasie uderzał na bramkę Gostomskiego i Korona miała ostatni rzut rożny. Bardzo solidny występ Bośniaka.

Vanja Marković (74) - 4

W pierwszej połowie zupełnie niewidoczny, zdominowany przez rywali. Po przerwie było lepiej, choć tylko odrobinę.

Michał Janota (90) - 5

Na skrzydle nigdy nie da drużynie, tyle co w środku pola. Ostatni kwadrans to potwierdził.

Olivier Kapo (90, gol) - 6

Byliśmy umiarkowanie sceptyczni co do jego występu, ale sprawił wyjątkowo miłą niespodziankę. A za kilka zagrań naprawdę chapeau bas.

Siergiej Chiżniczenko (53) - 3

Do końca jego wypożyczenia coraz bliżej i już chyba nie doczekamy się na gola...

Przemysław Trytko (37, asysta) - 4

W 87. minucie dostał idealnie podanie od Janoty. Jak tego nie strzelił wie tylko on. Ale rozgrzeszamy, bo w doliczonym czasie przedłużył dośrodkowanie do Sylwestrzaka.

Nabil Aankour (16) - 5

Wiecznie uśmiechnięty Marokańczyk, wreszcie dał również trochę radości kibicom. Aktywny od razu po wejściu na boisko. I taki sprytny.