Sport.pl

Piłkarze Korony mają już wolne. Teraz popracują działacze

Kieleccy piłkarze zakończyli tegoroczną pracę. W poniedziałek przeprowadzili ostatni trening i rozjechali się na urlopy. Wrócą 9 stycznia.
To była trudna runda dla Korony. Zamieszanie spowodowane zwolnieniem Leszka Ojrzyńskiego, huśtawka nastrojów, chimeryczna forma, a przez moment okupowanie ostatniego miejsca w tabeli. Na szczęście większość negatywów poszła już w zapomnienie. Korona podniosła się z kolan, zdobyła 11 punktów w rundzie rewanżowej i zbudowała bezpieczny dystans nad drużynami zagrożonymi spadkiem.

W poniedziałek kielczanie odbyli swój ostatni trening w tym roku (mocno zabawowy, bo głównym elementem zajęć była rywalizacja w siatkonogę). Teraz przed podopiecznymi "Pachety" trzytygodniowa przerwa. Do pracy powrócą 9 stycznia. - W 2013 rok był dość intensywny. Tak naprawdę wolne od piłki mieliśmy tylko kilkanaście dni. Bo spotkaliśmy się na początku stycznia, a w czerwcu były jedynie dwa tygodnie przerwy. Ale nie takie, gdzie się leży i odpoczywa, lecz ma się konkretną pracę treningową do wykonania. Teraz dopiero będzie trochę inaczej. Trener "Pacheta" podkreśla, że mamy solidnie się zregenerować i nabrać głodu do piłki, bo kolejny rok pod względem intensywności grania będzie przecież podobny do obecnego - mówi bramkarz Zbigniew Małkowski.

Zimą czeka kielczan niewiele ponad miesiąc przygotowań. Zaplanowane mają dwa obozy (w Kleszczowie i w Hiszpanii) oraz siedem sparingów. 14 lutego Korona zainauguruje rundę wiosenną w Warszawie z Legią. - To będzie bardzo ważny czas dla nas. 5 tygodni solidnej pracy, zgrywania zespołu, testowania nowych rozwiązań taktycznych. Będziemy musieli mieć wszystko idealnie rozplanowane, żeby jak najlepiej przygotować się do meczu z Legią i całej wiosny - podkreśla Jose Rojo Martin.

Dla klubowych władz nadchodzące tygodnie to z kolei okres transferowego wytężenia. Czas decyzji w sprawie przyszłości, niektórych zawodników, zakontraktowania nowych. Już wcześniej uznano, że z zespołem pożegnają się pomocnicy Łukasz Sierpina i Mateusz Stąporski oraz napastnik Ivan Marković. Być może na wypożyczenia trafią młodzi: Karol Angielski, Marcin Cebula i Michał Przybyła.

Najważniejsze rozmowy czekają jednak prezesa Tomasza Chojnowskiego i dyrektora sportowego Andrzeja Kobylańskiego z grupą zawodników, którym kończą się umowy w czerwcu (zgodnie z przepisami pół roku przed ich wygaśnięciem mogą związać się wstępną kontraktem z nowym pracodawcą). A w Koronie takich nie brakuje.

Po sezonie tracą ważność umowy z bramkarzem Aleksem Szlakotinem, obrońcami Tomaszem Lisowskim, Pavolem Stano i Piotrem Malarczykiem, pomocnikami Pawłem Sobolewskim, Arturem Lenartowskim oraz napastnikiem Przemysławem Trytko. Wszyscy - może za wyjątkiem Szlakotina - mogą spodziewać się propozycji nowych kontraktów (inna sprawa, kto zdecyduje się przystać na warunki).

Więcej o:
Komentarze (1)
Piłkarze Korony mają już wolne. Teraz popracują działacze
Zaloguj się
  • bgd2

    0

    Lisowskiemu rura zmiękła i zapałał miłością do "klubu i miasta". Teraz po raz pierwszy nie będzie się starał odejść, bo wiadomo, że z kontuzją go nikt nie weźmie. Stano też dogra do końca kariery w Koronie, podobnie powinno być z Sobolem. Reszta też pewnie zostanie, bo czasy trudne i mało kto da więcej, a za tę samą kasę nie opłaca się ruszać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX