Zapalniki Dejmka, podwyżka dla Pilipchuka, kadra dla "Gola" i firmówka Kwietnia [OCENY GAZETY]

Już dawno wszyscy piłkarze nie zagrali na tak równym poziomie. Z Cracovią każdy utrzymał poziom, więc seria zwycięstw "Pasów" została przerwana. Noty dla kielczan po wygranej w Krakowie (2:1).
Tradycyjnie w skali od 1 do 10. Posłużą nam do wyboru piłkarza jesieni oraz całego sezonu.

Oceny za Cracovię

Zbigniew Małkowski (90) - 6

Dwa razy odbił przed siebie piłkę po strzałach Cracovii, ale na szczęście koledzy z defensywy tym razem byli czujni.

Kamil Sylwestrzak (90) - 6

W pierwszej połowie trochę pewnie przez gapiostwo był bliski sprokurowania gola dla gospodarzy i Małkowski wystrzelił do niego jak z katapulty.

Pavol Stano (90) - 6

Silny i zdecydowany, czyli Stano w najlepszym wydaniu.

Radek Dejmek (90) - 5

Z całej defensywy najsłabszy. Miał kilka "zapalników". Zgubił m.in. z oczu Nowaka przy golu.

Piotr Malarczyk (90) - 7

Zaspał przy bramce dla "Pasów", ale cztery minuty później wstrzelił się w polu karnym rywala. Bardzo potrzebował tego gola.

Sergej Pilipchuk (90) - 7

"Ruski" daje radę cały czas. Dochodzą nas słuchy, że ma dość dziwnie skonstruowany kontrakt (bardzo mała suma odstępnego) i mamy nadzieję, że wkrótce władze klubu siądą z nim do rozmów.

Paweł Golański (45, asysta) - 7

Selekcjoner Adam Nawałka musi go powołać. Dziś w całej lidze - i piszemy to z pełnym przekonaniem - nie ma lepiej dośrodkowującego zawodnika.

Vlastimir Jovanović (90, Ż) - 7

Asystował przy samobójczym trafieniu Dąbrowskiego. W destrukcji niemal bezbłędny.

Michał Janota (81, Ż) - 6

W końcówce zabrakło mu sił, ale przez większość meczu niezwykle solidny. To on rozdzielił piłkę do Jovanovicia przy akcji na 2:1.

Paweł Sobolewski (90) - 5

Mało zaangażowany w ofensywę. Ale to dlatego, że prawie całą drugą połowę spędził wspierając kolegów w obronie.

Daniel Gołębiewski (70) - 5

Nie ma coś szczęścia... Albo nie trafił z dwóch metrów, albo Pilarz wspiął się na bramkarskie wyżyny.

Maciej Korzym (45) - 6

Może jeszcze nie ta szybkość, nie to czucie piłki, ale obrońców już przestawiał jak trzeba.

Artur Lenartowski (20) - 5

Dobra zmiana. Popracował w środku pola, pomógł w powietrzu we własnej "szesnastce".

Bartosz Kwiecień (9, Ż) - 4

Wykonał swój firmowy wślizg dwiema nogami i może dziękować sędziemu Gilowi, że od razu nie udał się do szatni.