Sport.pl

Zawisza: wicelider strzelców ekstraklasy może nie zagrać z Koroną

Najskuteczniejszy strzelec Zawiszy oraz wicelider w tej klasyfikacji w całej ekstraklasie Bernardo Vasconcelos może nie zagrać w piątkowym meczu z Koroną.
Nieszczęście dla Portugalczyka zdarzyło się w 14. min. spotkania z Górnikiem. Vasco skakał do główki blisko linii środkowej. Podczas wyskoku został pchnięty przez obrońcę z Zabrza, stracił równowagę w powietrzu i kiedy lądował na ziemi, rozjechały mu się nogi. Po chwili poczuł ból, upadł na boisko. Potem jeszcze przez chwilę przebywał jeszcze na nim, ale musiał je opuścić.

We wtorek w Bydgoszczy Portugalczyk miał robione badanie USG. - Zobaczymy wtedy, co mu się stało. Wyglądało to groźnie, bo takie nagle rozjechanie się nóg może grozić nawet naderwaniem - mówi klubowy lekarz dr Jerzy Lachowicz.

Uraz z Zabrza nie ma nic wspólnego z wcześniejszymi kłopotami zdrowotnymi Vasco. W poprzednich meczach zdarzało mu się, że podbiegał do masażystów po pomoc. - To były bolesne skurcze - mówi Lachowicz. Po rozmasowaniu Portugalczyk wracał na boisko.

Dla Ryszarda Tarasiewicza brak Vasco może być ogromnym problemem. Portugalczyk był praktycznie jedynym napastnikiem Zawiszy. Paweł Abbott jest także kontuzjowany, a Dariusz Sosnoswski nie ma jeszcze odpowiedniego doświadczenia i umiejętności. Portugalczyk jest uważany za jednego z najgroźniejszych snajperów w ekstraklasie. Jest jednym z siedmiu wiceliderów strzelców, zdobył już pięć bramek. Więcej od niego póki co ma tylko Miroslav Radović z Legii (6 goli).

Jeśli Vasco zabraknie w piątkowym meczu z Koroną, wówczas w ataku może zastąpić go zastąpić prawoskrzydłowy Jakub Wójcicki. Początek spotkania w Bydgoszczy o godz. 18.

Więcej o: