Sport.pl

Koniec sezonu z Lechem, szybkie urlopy i powrót do pracy [PLANY KORONY]

W niedzielę (godz. 16) w Poznaniu kielczanie zakończą sezon meczem z Lechem. Piłkarze wprost z Bułgarskiej rozjadą się na urlopy. Do pracy wrócą jednak już za dwa tygodnie.
Po ostatnim bezbramkowym remisie z Widzewem Łódź pewne stało się, że Koronie nie uda się zrealizować wewnętrznego punktowego planu, jaki zawodnicy stworzyli przed startem rundy wiosennej. Do zakładanych 40 "oczek" brakuje bowiem czterech. Szansą na zmniejszenie różnicy będzie niedzielne spotkanie w Poznaniu.

W tym sezonie z wyjazdu podopieczni Leszka Ojrzyńskiego kompletu jednak nie przywieźli ani razu. Czy uda się wreszcie przy Bułgarskiej ze świętującym wicemistrzowski tytuł "Kolejorzem"? - Na naszym stadionie zanotowaliśmy bardzo udany sezon [aż 31 punktów zdobytych na stadionie przy ul. Ściegiennego - przyp. red.], ale na wyjazdach całkowicie nam się nie wiodło. Liczę jednak, że przełamiemy się w tym ostatnim meczu. Chcemy udanym akcentem zakończyć ten sezon - mówi trener Ojrzyński.

Z Lechem kielecki szkoleniowiec znów - tak jak z łodzianami - zamierza dać szansę kilku młodym zawodnikom. W bramce podobnie jak z Widzewem powinien stanąć Wojciech Małecki, niewykluczone także, że kolejny raz swoją szansę od początku otrzyma pomocnik Bartosz Kwiecień. Z Widzewem udane wejście z ławki zanotował napastnik Karol Angielski i on również może spodziewać się w Poznaniu okazji do gry w dłuższym wymiarze.

Po meczu w Poznaniu kielczanie rozpoczynają urlopy. W tym roku bardzo krótkie, gdyż po reformie ligi ekstraklasa wystartuje już 19 lipca (przed rokiem przerwa w rozgrywkach trwała ponad trzy miesiące). Letnie przygotowania Korona wznowi zatem w poniedziałek 17 czerwca. W planach kieleckiego zespołu są dwa tygodniowe obozy. Pierwszy w Wodzisławiu Śląskim, a następny w Warce. Ten drugi ośrodek podczas ubiegłorocznego Euro był bazą pobytową reprezentacji Chorwacji. - Warunki do pracy będziemy mieli znakomite. Ale ja cieszę się przede wszystkim z tego, że będziemy trenować na dwóch zgrupowaniach. Runda jesienna będzie długa [piłkarze do końca roku zagrają aż 21 kolejek - przyp. red.] i trzeba odpowiednio przygotować się do sezonu. Gdy trenuje się na miejscu, czasem zbyt wiele spraw rozprasza zawodników. Na obozie jest czas na trening i czas na właściwą regenerację - podkreśla trener Ojrzyński.

Wszystko wskazuje również na to, że Korona w letniej przerwie spotka się z atrakcyjnymi sparingpartnerami. W Wodzisławiu kielczanie mają zagrać z ukraińskimi Karpatami Lwów oraz czeskim Banikiem Ostrawa. W Warce natomiast przewidziane są gry z przedstawicielami ekstraklasowych klubów z Grecji oraz Izraela, które przyjeżdżają do Polski na przedsezonowe zgrupowania.

Więcej o: