Sport.pl

Korona ME: szybko strzelili, ale przegrali. "Vuko" wrócił do gry

Po ponad ośmiu miesiącach przerwy Aleksandar Vuković znów zagrał w meczu o punkty. Serbski pomocnik wzmocnił młodzieży Korony w wyjazdowym spotkaniu z Ruchem.
"Vuko" po leczeniu kontuzji biodra, operacji i długiej rehabilitacji zaprezentować się miał już przed tygodniem przeciwko Lechii Gdańsk, ale ze względu na fatalny stan boiska przy Szczepaniaka zrezygnował z występu. W Chorzowie powrót Serba do meczowej rywalizacji przebiegł już bez problemów.

Początkowo starali się pomagać nawet młodsi koledzy. Już w 6. min. strzałem głową bramkę dla Korony zdobył Bartosz Papka. Potem jednak trafiali tylko gospodarze. W 22. min. z rzutu karnego wynik wyrównał Marek Szyndrowski, a cztery minuty po przerwie zwycięskiego gola dla Ruchu strzelił Kamil Włodyka. Podopieczni Tomasza Wilmana swą szansę na punkt mięli dziesięć minut przed końcem, lecz Karol Angielski nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem "niebieskich".

Po dwóch otwierających wiosnę porażkach kielczanie spadli na siódme miejsce w tabeli (29 punktów).

Ruch ME - Korona ME 2:1 (1:1)

Bramki: Szyndrowski (22. karny), Włodyka (49.) - Papka (6)

Korona: Małecki - Zawadzki, Wróblewski, Bednarski, Kobryń (46. Sylwestrzak) - I. Marković (46. Angielski), Szmalec (72. Seweryn), Vuković (46. V. Marković), Papka, Cebula (79. Jeziorski) - Przybyła (60. Smolarczyk)

Więcej o: