Sport.pl

Środkowy Effectora nie pomógł ze Słowenią

Kilka dobrych akcji środkowego Effectora Kielce w meczu ze Słowenią nie wystarczyło reprezentacji Polski do awansu do półfinału mistrzostw Europy.
Bieniek był co prawda rzadko wykorzystywany w ataku (skończył tylko trzy na sześć prób), ale kilkukrotnie próbował poderwać swoją drużynę do walki. Jego dwa udane bloki, przy stanie 1:2 i 7:9 w tie-breaku, na niewiele się jednak zdały, podobnie jak jedna punktowa zagrywka. 21-latek nie miał bowiem wsparcia ze strony pozostałych środkowych. Karol Kłos zakończył mecz z 14-procentową skutecznością ataku, a Piotr Nowakowski, który na parkiecie spędził tylko półtora seta, nie zdobył choćby punktu.

Ostatecznie ekipa Stephana Antigi uległa Słoweńcom 2:3 (17:25, 19:25, 25:23, 25:19, 14:16) i nie zagra w strefie medalowej.