Sport.pl

Effector urwał seta wicemistrzowi Polski. Ale mógł urwać punkt...

Podopieczni Dariusza Daszkiewicza byli blisko wywiezienia pierwszej w swojej historii występów w elicie punktowej zdobyczy z rzeszowskiej Hali Podpromie. Do szczęścia zabrakło zimnej krwi w końcówce secia otwarcia.
A kielczanie rozpoczęli go koncertowo. Po serii świetnych zagrywek Mateusza Bieńka schodzili na pierwszą przerwę techniczną z pięciopunktową przewagą, a gdy po chwili wyczyn kolegi skopiował Grzegorz Pająk przewaga Effectora jeszcze wzrosła (14:8). Ale gracze Resovii odgryźli się błyskawicznie i to tą samą bronią. Najpierw z zagrywki idealnie przymierzył Jochen Schops, potem Marko Ivović i z prowadzenia gości nic nie pozostało (15:15). Po udanym bloku na niemieckim atakującym udało się im co prawda jeszcze raz przejąć inicjatywę (17:19), ale w najważniejszym fragmencie seta na parkiecie rządzili już wicemistrzowie Polski.

Porażka w takich okolicznościach nie podłamała zawodników Daszkiewicza. W kolejnej partii od pierwszej piłki toczyli zażarty bój z faworyzowanym rywalem, nie pozwalając mu choćby przez chwilę odskoczyć na dystans więcej niż dwóch "oczek". A w końcówce tym razem "nie pękli". To do nich należała pierwsza szansa na skończenie seta, kolejną miał przeciwnik, ale w dalszej części gry na przewagi dominowali już kielczanie. Ostatecznie potrzebowali jednak aż pięciu setboli, decydujący udało się zdobyć dzięki udanemu blokowi na Ivoviciu.

Mocno podrażniona ekipa Andrzeja Kowala nie pozwoliła już sobie na więcej. W trzeciej i czwartej odsłonie ani razu nie pozwoliła rywalom objąć nawet minimalnego prowadzenia, dominowała zdecydowanie od początku do końca.

W środę Effector zagra w Hali Legionów z Jastrzębskim Węglem (godz.18).

Asseco Resovia Rzeszów - Effector Kielce 3:1 (25:21, 28:30, 25:16, 25:18)

Resovia: Tichacek, Schops (18), Perłowski (9), Nowakowski (6), Buszek (4), Ivović (19), Żurek (libero) oraz Drzyzga (3), Dryja, N.Penczew (10), Achrem

Effector: Pająk (4), Krzysiek (17), Bieniek (12), Maćkowiak, Buchowski (9), Staszewski (4), Sufa (libero) oraz Janusz, Takvam (10), R.Penczew (7), Machacon

Sędziowali: Waldemar Niemczura (Węgierska Górka) i Piotr Król (Katowice)

MVP meczu: Michał Żurek (Resovia)

Więcej o: