Sport.pl

Remis w siatkarskim meczu Bułgaria - Kuba w... SP 9 w Kielcach [ZDJĘCIA]

Siatkarze Effectora Kielce Armando Danger i Nikolaj Penczew gośćmi specjalnymi w kieleckiej SP 9. Po raz pierwszy Kubańczyk i Bułgar stanęli tam po przeciwnych stronach siatki.
Zaproszenie dla kieleckich siatkarzy do SP 9 wysłały świetnie radzące sobie w Świętokrzyskie Mini Volley Cup dziewczęta z tej placówki (kilka wygranych turniejów na koncie). - Zaczęliśmy od SP 9, która mocno nas wspiera. To nagroda i podziękowanie od siatkarzy - mówi Anna Olszewska, dyrektor Effectora.

W pierwszej wizycie wzięli udział kubański atakujący Armando Danger oraz bułgarski przyjmujący Nikolaj Penczew. Ten pierwszy od początku ostro zabrał się do pracy - przeprowadził najpierw rozgrzewkę, a potem profesjonalne rozciąganie. Już w duecie z Penczewem pokazywali uczestniczącym w zajęciach dziewczynkom elementy siatkówki. A potem stanęli do boju po przeciwnych stronach siatki - wsparci uczennicami rozegrali mecz pokazowy Kuba - Bułgaria. Nie został rozstrzygnięty - pierwszego seta wygrała ekipa Penczewa, a w drugim lepszy był zespół Dangera. Obie strony potraktowały starcie dość poważnie - były nawet zagrzewające do boju wspólne okrzyki.

Na koniec spotkania nie zabrakło oczywiście wspólnych zdjęć i licznych autografów.

To tylko pierwsza z serii wizyt w ramach podziękowań za doping w PlusLidze. Dla Dangera i Penczewa skala "trudności" będzie jednak rosła. We wtorek o godz. 16 odwiedzą SP 34, gdzie poprowadzą zajęcia dla bardziej zaawansowanych czyli SKS. W środę - dla Penczewa - starcie Polska-Bułgaria w ZSP nr 1 czyli spotkanie z licealistami z klas o profilu siatkarskim. W czwartek zadanie dla świetnie radzącego sobie na parkiecie Dangera czyli wizyta w Szkole Muzycznej na zajęciach... rytmiki.

W kolejnych tygodniach gośćmi młodzieży będą inni siatkarze kieleckiego klubu.

Więcej o: