Effector wciąż tylko przegrywa. Ale w grze jest progres

Trzy porażki kieleckiego zespołu w Międzynarodowym Turnieju w Raciborzu. - Nadal nie możemy zagrać w pełnym składzie to i w tej chwili nasz największy problem - przyznaje trener Dariusz Daszkiewicz.
Szkoleniowiec po raz kolejny nie mógł skorzystać z dwóch graczy, którzy w przyszłym sezonie mają być liderami jego ekipy - środkowego Petera Wohlfahrstattera i atakującego Leo Andricia. Obaj biorą udział w turniejach eliminacyjnych do Mistrzostw Europy. O ile jednak "Wolfi" jest filarem reprezentacji Austrii i niemal pewne, że dołączy do Effectora dopiero na inauguracyjny mecz z Lotosem Treflem Gdańsk (choć i w tym przypadku zachodzi duże ryzyko), to wiele wskazuje na to, że dyspozycję 22-letniego Chorwata trener Daszkiewicz będzie mógł sprawdzić już w najbliższy weekend. Andrić pełni bowiem rolę dopiero trzeciego atakującego w ekipie Igora Simuncicia i selekcjoner wstępnie wyraził zgodę, by nowy nabytek kieleckiej drużyny dołączył do niej jeszcze przed inauguracją rozgrywek. A przedsezonową próbą generalną Effectora będzie XI Memoriał Zdzisława Ambroziaka. Udział w turnieju rozpocznie od meczu z Łuczniczką Bydgoszcz (piątek, godz. 18, Nowy Dwór Mazowiecki). Zwycięstwo zapewni mu grę w półfinale z wicemistrzem Polski Asseco Resovią Rzeszów (sobota, godz. 17:30, Warszawa).

O dobre miejsce w imprezie na Mazowszu łatwo jednak nie będzie, tym bardziej, że kielczanie nie odnieśli jeszcze ani jednego sparingowego zwycięstwa. - W turnieju w Raciborzu nasza gra wyglądała już jednak nieźle. W dwóch pierwszych meczach zaprezentowaliśmy się naprawdę korzystnie. Zwłaszcza nasz atak w spotkaniu z Jastrzębskim, mimo braku Andricia, stał na wysokim poziomie - ocenia Daszkiewicz. Indywidualne wyróżnienie od organizatorów otrzymał Jakub Wachnik. - Z bardzo dobrej strony pokazał się także Konrad Formela - dodaje trener naszego Plusligowca.

Effector Kielce - Hypo Tirol Innsbruck 2:3 (17:25, 25:22, 25:20, 23:25, 17:19)

Effector: Komenda, Antosik - Więckowski 11 - Maćkowiak 12, Superlak 3, Orobko 4 - Wachnik 6, Formela 15, Pawliński 15, Bućko - Sobczak (libero)

Effector - Jastrzębski Węgiel 2:3 (19:25, 25:20, 25:22, 22:25, 12:25)

Effector: Komenda 5, Antosik - Więckowski 1 - Maćkowiak 7, Superlak 5 - Formela 18, Wachnik 16, Bućko 15, Pawliński 2 - Sobczak, Biniek (libero)

Effector - Zaksa Kędzierzyn-Koźle 0:3 (17:25, 15:25, 14:25)

Effector: Komenda 1, Antosik - Więckowski 7 - Maćkowiak 2, Superlak 1 - Wachnik 5, Pawliński 5, Bućko 3, Formela - Sobczak (libero)