Sport.pl

Trener Wilman po porażce w Gdańsku: jestem dumny z chłopaków

Piłkarze Korony rozegrali w piątkowy wieczór dobre spotkanie. Odrobili dwubramkową stratę, ale prosty błąd w końcówce kosztował ich utratę punktu.
Mimo porażki trener Tomasz Wilman był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. - Jestem dumny z chłopaków. Potrafili się podnieść w bardzo trudnym momencie. Weszliśmy w mecz zbyt bojaźliwie i za łatwo straciliśmy bramki. To dla mnie jedyny minus tego spotkania. Gole dla Lechii padły po naszych ewidentnych błędach. Oczywiście gole zawsze padają po błędach, ale my mieliśmy pewne założenia, których nie zrealizowaliśmy. Reakcja zespołu była jednak prawidłowa: głowa do góry i pracujemy dalej. Uważam, że mecz mógł się zakończyć innym rezultatem, bo z przebiegu gry byliśmy równorzędnym rywalem dla mocnej Lechii.

Szkoleniowiec gospodarzy chwalił swój zespół za postawę w pierwszych 30 minutach. - Graliśmy wyśmienicie. Bramki były konsekwencją naszej dobrej gry. Zupełnie niepotrzebnie sprowokowaliśmy sobie utratę gola. Zespół złapał w tym momencie taką mentalną zadyszkę. Przestrzegałem moich zawodników, że takie drużyny, jak Korona, jeśli rzuci im się koło ratunkowe, to na pewno będą je trzymać z całej siły. Ale ostatecznie pokazali charakter i za to należą im się słowa uznania, bo czasami trudno jest się podnieść w takiej sytuacji, gdy traci się dwubramkowe prowadzenie.

Więcej o:
Komentarze (1)
Trener Wilman po porażce w Gdańsku: jestem dumny z chłopaków
Zaloguj się
  • ciemny_lud

    0

    Wiadomość kuriozum: od początku do końca nie ma podstawowych danych o meczu: wyniku, strzelców itede. Za to wiemy co powiedział trener Korony...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX