Wielkie osłabienia Korony przed meczem z Jagiellonią

Nie dwóch, a ostatecznie pięciu zawodników nie będzie mógł zabrać trener Jose Rojo Martin na sobotni (godz. 15.30) wyjazdowy mecz z Jagiellonią Białystok.
Kartki eliminują obrońcę Piotra Malarczyka i pomocnika Sergeja Pilipchuka. Ten drugi został ukarany nie tylko czerwoną kartką, ale również finansowo przez klub.

- Na mój wniosek zawodnik dostanie karę. To, co zrobił w meczu z Zawiszą jest niedopuszczalne! To bardzo doświadczony piłkarz i nie może robić takich rzeczy - mówi "Pacheta".

Prócz wykartkowanej dwójki w Białymstoku trener Korony nie będzie mógł skorzystać również z usług trzech ofensywnych zawodników. Z przeziębieniem zmaga się napastnik Maciej Korzym, a problem z kontuzjami mają pomocnicy Jacek Kiełb (mięsień uda) i Marcin Cebula (stłuczona kostka). Pod znakiem zapytania stoi również występ bramkarza Zbigniewa Małkowskiego, który dopiero w czwartek pierwszy raz w tym tygodniu trenował z zespołem (z Zawiszą doznał urazu mięśnia uda).

- W tym meczu muszę mieć na boisku tylko zdrowych i gotowych dać z siebie wszystko zawodników. To dla nas najważniejszy mecz w tej rundzie. Mecz roku! Zwycięstwo przybliży nas do celu, porażka i remis mocno go skomplikuje - podkreśla "Pacheta".