Sport.pl

Kłopoty UMKS-u przed meczem z Siedlcami

Prawie pięć miesięcy czekają koszykarze UMKS-u na zwycięstwo na wyjeździe w pierwszej lidze. Niezła okazja w sobotę w meczu z SKK Siedlce (godz. 18)
Kielczanie ostatni raz wygrali... 14 października w Poznaniu z przedostatnia w tabeli AZS Politechniką BIG-Plus Poznań. Potem mieli serię aż dziesięciu porażek z rzędu. Siedlce wydają się niezłym rywalem do przełamania, bo zajmują dopiero 14. miejsce w rozgrywkach i mają tylko dwa zwycięstwa więcej niż UMKS. Z drugiej strony w pierwszej rundzie SKK rozbił zespół Rafała Gila na wyjeździe aż 83:47. - Pamiętamy doskonale tamto spotkanie i chcemy zmazać plamę. Mieliśmy wtedy problemy z zasłonami, z grą jeden na jeden. Teraz by myśleć o nawiązaniu wyrównanej walki musimy zagrać zdecydowanie lepiej niż wtedy - mówi kielecki szkoleniowiec.

Ma jednak problemy kadrowe. Podstawowy skrzydłowy Rafał Król podkręcił kostkę i w czwartek nie trenował a Łukasz Fąfara oraz Kamil Kamecki są przeziębieni. Czy zagrają w Siedlcach? - Jedziemy w najsilniejszym składzie, ale dopiero na miejscu podejmiemy decyzję z kogo usług skorzystamy - dodaje Rafał Gil.



Więcej o: